80 ROCZNICA WYBUCHU II WOJNY ŚWIAOWEJ – PAMIĘTAMY !!!

80 ROCZNICA WYBUCHU II WOJNY ŚWIAOWEJ – PAMIĘTAMY !!!

80 ROCZNICA WYBUCHU II WOJNY ŚWIAOWEJ – PAMIĘTAMY !!!

Gdańsk , Tczew, Malbork, Szpęgawsk

Spotykamy się w sobotę 21.09.2019 na parkingu naziemnym o godzinie 8.00 koło RIVIERY i udajemy się w naszą „Wycieczkę z Rocznicą”. O godzinie 8.30 zabieramy z pod hali „OLIVIA” pana przewodnika Piotra Jażdżewskiego przewodnika turystycznego i pilota wycieczek po Pomorzu. Spod hali Olivia udajemy się na Cmentarz na Zaspie gdzie pochowani są obrońcy Poczty Polskiej w Wolnym Mieście Gdańsku, jak również kolejarze i celnicy ze stacji kolejowej Szymankowo oraz duchowni i inteligencja mieszkająca w Wolnym Mieście Gdańsk.

Następnie udajemy się na Westerplatte gdzie pan przewodnik oprowadza nas po przedwojennej Placówce Wojskowej a przed grobem majora Henryka Sucharskiego oraz żołnierzy obrońców Westerplatte minutą ciszy oddajemy hołd obrońcom. Przed godziną 12 meldujemy się w Muzeum II Wojny Światowej i razem z panem Piotrem naszym przewodnikiem odbywały 3,5 godzinną lekcję historii na temat II Wojny Światowej. Po godzinie 15 żegnamy się z naszym przewodnikiem i udajemy się do naszego miejsca zakwaterowania Magnolia Pokoje Gościnne w Malborku.

Po zakwaterowaniu w domkach odpoczywamy i zbieramy siły na Biesiadę „U Urlicha” – z tańcami w Sali Myśliwskiej Bistro na Fali. Przy przepysznym jedzeniu i muzyce o której nie zapomniał Kuba bawimy się do północy. Po solidnym śniadaniu w Bistro na Fali i maszerujemy na zamek i zwiedzamy Zamek Krzyżacki w Malborku z przewodnikiem. Wycieczka po zakamarkach, salach zamkowych trwa 3,5 godziny. Kupujemy pamiątki i wsiadamy w nasz autokar i udajemy się do miejscowości Szymankowo (do 1września 1939 miejscowość, leżąca na terenie Wolnego Miasta Gdańska, była częścią niemiecko-polskiego (kolejowego) węzła granicznego.

1 września 1939 tutejsi kolejarze i celnicy zatrzymali niemiecki pociąg pancerny (mający podstępnie zaatakować stację kolejową w polskim Tczewie), kierując go na ślepy tor. Uniemożliwiono przez to kontynuowanie operacji przeciwko polskiej załodze mostu. Dzięki temu żołnierzom polskim udało się wysadzić w powietrze most kolejowy i pokrzyżować plany ataku niemieckiego. W odwecie Niemcy rozstrzelali 40 osób (21 kolejarzy i celników (w tym dwie kobiety) oraz ok. 20 członków ich rodzin). Szczątki poległych zostały po wojnie przeniesione na gdański Cmentarz na Zaspie, gdzie spoczywają do dziś. Na terenie cmentarza znajduje się również pomnik ku ich czci.).

Po krótkim pobycie na stacji i zrobieniu pamiątkowych zdjęć udajemy się do lasów szpęgawskich, aby oddać hołd tu pomordowanym Polakom. Zbrodnia w Lesie Szpęgawskim – seria zbiorowych egzekucji przeprowadzonych przez okupantów niemieckich w Lesie Szpęgawskim w pobliżu Starogardu Gdańskiego. Oblicza się, iż między wrześniem 1939 r. a styczniem 1940 r. zamordowano tam od 5000 do 7000 osób – przede wszystkim przedstawicieli polskiej inteligencji z Kociewia, Kaszub i innych regionów Pomorza oraz pacjentów szpitala psychiatrycznego w Kocborowie. Obok nich w Lesie Szpęgawskim ginęli również Żydzi oraz Niemcy – przeciwnicy nazizmu. Do pierwszego masowego mordu w Lesie Szpęgawskim doszło 22 września 1939 r. Tego dnia zamordowano tam 88 pacjentów szpitala psychiatrycznego w Kocborowie. Niektórych ciężko chorych pielęgniarze usypiali w samochodach zastrzykami z morfiny, a następnie wrzucali do wcześniej przygotowanych grobów. Z kolei ofiary przywiezione do lasu zazwyczaj same musiały kopać sobie groby – jedynie pacjentów w ciężkim stanie wyłączono z tej pracy. Zazwyczaj chorych zabijano strzałami w tył głowy. Likwidacja chorych, dokonywana przez nazistów w ramach słynnej Akcji T4, prowadzona była w Lesie Szpęgawskim do końca stycznia 1940 r. W około piętnastu zbiorowych egzekucjach zamordowano tam 1692 chorych (854 mężczyzn i 838 kobiet). W gronie ofiar znajdowali się nie tylko pacjenci szpitala w Kocborowie, lecz również ponad 300 pacjentów szpitala psychiatrycznego w Świeciu oraz kilkanaścioro upośledzonych psychicznie dzieci z filii kocborowskiego szpitala, która mieściła się w Gniewie. Wśród ofiar znajdowali się również cudzoziemcy, gdyż zakład psychiatryczny w Kocborowie był jednym z największych w Polsce i przy tym znanym w Europie ze stosunkowo nowoczesnych metod leczenia. Mordowano personel szpitalny – zginęli m.in. zastępca dyrektora szpitala w Kocborowie dr Józef Kopicz oraz inspektor szpitala Franciszek Dunajski. Las Szpęgawski stał się również miejscem straceń przedstawicieli polskiej inteligencji oraz działaczy społecznych i politycznych z Pomorza – przede wszystkim z terenów powiatów: starogardzkiego, tczewskiego i gniewskiego. W Lesie Szpęgawskim zamordowano wielu polskich księży katolickich – między innymi wszystkich (z wyjątkiem jednego) księży z powiatu starogardzkiego, 30 księży z chełmińskiej kurii biskupiej oraz 5 duchownych z Pelplina (członków kapituły diecezji chełmińskiej oraz profesorów pelplińskiego seminarium duchownego i słynnego Collegium Marianum).

W lesie znalazły również śmierć dziesiątki nauczycieli, rolników, kupców, rzemieślników, urzędników, członków Polskiego Związku Zachodniego. Znane są szczegóły na temat przebiegu kilku egzekucji:
• 16 października 1939 r. rozstrzelano w Lesie Szpęgawskim 30 księży przywiezionych z więzienia w Starogardzie oraz 17 księży z powiatu tczewskiego;
• 20 października 1939 r. rozstrzelano w Lesie Szpęgawskim 54 nauczycieli z powiatu starogardzkiego oraz 44 mieszkańców Pelplina[18];
• Podczas dwóch egzekucji w październiku i listopadzie 1939 r. niemiecka policja bezpieczeństwa rozstrzelała w Lesie Szpęgawskim 25 rolników i działaczy polonijnych z Janowa pod Gniewem, którzy podczas plebiscytu w 1920 r. opowiedzieli się za Polską[16];
• 4 listopada zamordowano w Lesie Szpęgawskim około 25 Polaków z Tczewa oraz 12 innych więźniów pochodzących ze Starogardu i okolicznych wsi[3];
• 10 listopada rozstrzelano 22 osoby aresztowane w październiku w Starogardzie Gdańskim i na terenie powiatu starogardzkiego – m.in. inspektora szkolnego oraz miejscowego przewodniczącego Polskiego Związku Zachodniego[19];
• 20 listopada zamordowano w Lesie Szpęgawskim kolejnych 20 więźniów, pochodzących z powiatu starogardzkiego[3];
• 23 listopada rozstrzelano transport około 50 internowanych z aresztu w Ryjewie (ofiary pochodziły głównie z Opalenia)[3].

To tylko niektóre z licznych egzekucji, które przeprowadzano w Lesie Szpęgawskim w okresie między wrześniem 1939 r., a styczniem 1940 r. Dla przykładu, w listopadzie miały miejsce liczne egzekucje mieszkańców Tczewa (zginął m.in. burmistrz Karol Hempel). W grudniu rozstrzelano 44 mieszkańców Gniewu oraz ponad 40 nauczycieli z różnych miejscowości[19]. W styczniu 1940 r. zamordowano kolejnych 33 mieszkańców Tczewa, w tym trzech policjantów, kilku kupców i kilku urzędników. Rozstrzelano także wielu mieszkańców powiatu tczewskiego[20]. Wśród ofiar egzekucji byli również Niemcy. W Lesie Szpęgawskim zamordowano m.in. księdza Kasimira Schliepa, wikariusza z Lubichowa, i proboszcza z Bobowa – księdza Josefa Kuchenbeckera[21].

Skazanych na śmierć wywożono na miejsce egzekucji w największej tajemnicy. Transporty ze Starogardu Gdańskiego wyruszały do lasu zazwyczaj o zmierzchu, rzadziej w dzień, a czasami nawet w nocy. Aresztantów przewożono samochodami ciężarowymi lub autobusami z zamalowanymi na czarno szybami. Ostatnią drogę odbywali zazwyczaj bocznymi ulicami, a w Lesie Szpęgawskim – bocznymi drogami[22]. Z sądowo-lekarskich oględzin ciał ofiar zbrodni, które przeprowadzono po wojnie w Zakładzie Medycyny Sądowej Akademii Medycznej w Gdańsku, wynika, że kaci strzelali do klęczących lub leżących ludzi od tyłu, tak aby zabici upadali twarzą do grobu. Rannych dobijano uderzeniami kolb karabinowych lub grzebano w grobie bez dobijania. Ciała często grzebano niestarannie – jeszcze wczesną wiosną 1940 roku z kilku mogił wystawały nogi ludzkie. Kaci często znajdowali się pod wpływem alkoholu[3][17]. Paul Drews mówił później, że mordowani często zachowywali tak godną postawę, że trzeba było to podziwiać. Niektórzy żegnali się z życiem słowami Jeszcze Polska nie zginęła…[3]

Łącznie w Lesie Szpęgawskim rozstrzelano prawdopodobnie od 5000 do 7000 osób[23]. Szpęgawsk jest obok Piaśnicy i Mniszka pod Świeciem największym cmentarzem ofiar hitlerowskiego ludobójstwa na Pomorzu.
Na miejscu widzimy jak jest przygotowywany pomnik ofiar, który będzie uroczyście odsłonięty w ten weekend.

Następnie udajemy się do Tczewa, gdzie korzystając z pięknej pogody podziwiamy mosty na Wiśle, promenadę nadwiślańską, Stare Miasto. Koło godziny 18.00 meldujemy się na parkingu koło Riviery.
Do zobaczenie w roku 2020 na następnych „Wycieczkach z Rocznicą”

Podsumowanie wycieczek z Rocznicą za rok 2019
Ilość przejechanych kilometrów: 4500 km
Ilość osób: 86 osób
Do zobaczenia w roku 2020 na następnych „Wycieczkach z Rocznicą”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Page Reader Press Enter to Read Page Content Out Loud Press Enter to Pause or Restart Reading Page Content Out Loud Press Enter to Stop Reading Page Content Out Loud Screen Reader Support